O emo, ewangelii i erytrocytach

Jak zwykle, zaczęło się od ranka. Nie omieszkałem się nieco “polansować” w moich nowych, mikołajkowych rurkach. Co oczywiście jest świetnym pretekstem do dyksusji o emo. Ja, osobiście, jestem człowiekiem tolerancyjnym w każdym calu. Niektóre rzeczy w stylu ubierania się emo są naprawdę fajne i godne uwagi, ale tylko jeśli nie są różowe. Sam chętnie włączam elementy takiego “mhrokhu”do moich ciuchów i wcale się tego nie wstydzę. Ale z tego powodu nie jestem jeszcze emo. To przecież głównie muzyka, moim skromnym zdaniem – muzyka do kitu, słaba, plastikowa i gówniana. Ale to tylko moje zdanie, cudze zaś zdania szanuję.

Tyle tych rozważań, które nie mają żadnej wartości. Oczywistym jest, że tworzenie własnego stylu jest dobre, powielanie zaś cudzych – złe. Jeśli masz inne zdanie, chętnie z Tobą podyskutuję.

Byłem też na pierwszym piątku. Optymizmem napawa ilość osób w glanach, a więc – w pewien sposób alternatywnych. Jak tak dalej pójdzie, to przestaną być alternatywni. Ale nic to. Tylko co oni TAM robili. Zmuszanie do chodzenia do kościoła. Straszna rzecz. Mnie wystarczy własna gącina. Czczę tam Jahwe, Horusa, Peruna i Karola Marksa, w zależności od potrzeb. Te wszystkie podpisy – straszne. Taki brak zaufania, a podobno wiara opiera się na zaufaniu. Może ludzie wyciągną wnioski.

Dobrą stroną jest to, że jako pokutę ten ksiądz dawał fragment ewangelii. Niech ciemny lud pozna podstawy swojej wiary. Choćby żeby miał co krytykować.

Byłem u Michasia na Dobrego. Dobre miejsce na imprezę. Erytrocyty.

4 komentarzy »

  1. exulita powiedział/a

    Emo … osobiście, to co mi przeszkadza to to że się tną i jak widze ich ręce to mi sie robi niedobrze…
    gratuluję zaliczenia pierwszego piątku xD mi przyszło to nie bez trudu, ale w wyszukanym towarzystwie jakoś przetrwałam…. :P

  2. łolox powiedział/a

    hm. niestety te “dzienniczki kościelne” są wszędzie. okej podpisuje ale jak zobaczyłam rubrykę: spowiedzi to powiedziałam veto. wkurzający jest ten brak zaufania… Pokój!

  3. Nowak powiedział/a

    co do tego emo sie zgadzam bo nie ma sie jak nie zgodzic… a 9 pierwszych piatkow robilam do biezmowania… nie bylo to fajne szczegolnie

  4. biszkopt powiedział/a

    Kmera też chodzi w glanach.

Kanał RSS komentarzy dla tego wpisu · Adres TrackBack

Dodaj komentarz