Wbrew pozorom to nie będzie notka o lustracji. P**rdolić lustrację. Spalić IPN.
Na początek trochę moich poglądów na temat używek, bo to mi akurat przyszło na myśl. Papierosy. Śmierdzą. W miejscach ogólnego dostępu powinien być zakaz palenia; mam dość wdychania dymu na przystankach. Alkohol. Tylko z umiarem; żadna to dla mnie przyjemność schlać się aż do porzygania. Narkotyki. Te naturalne powinny być legalne. Wszystko co naturalne jest dobre. Reszta – na pohybel. Pamiętać trzeba, że używki (legalne) są obłożone akcyzą i kupując je wspiera się władzę – taką jaka jest.
Teraz krótki wywód o sądownictwie w państwie socjalistycznym. To powinno rządzić się własnymi prawami, poprzez Senat, będący reprezentacją profesorów i studentów wszystkich uczelni prawnych. To właśnie Senat decydowałby o tym, kto zostaje sędzią, prokuratorem, adwokatem czy radcą (kwestia egzaminów). Oczywiście, o przyjęciu na uczelnię prawną decydowałyby jedynie wyniki kandydata. W ten sposób kliki zostają zlikwidowane przy zachowaniu zasad praworządności. Precz z korporacjami!
Wczoraj miałem wigilię klasową, parę zdjęć jest na blogu Biszkopta. W sumie to nic się nie działo, potem poszedłem z Gibonem i Michasiem do Żeanta – też się nic nie działo, a potem poszedłem do domu, usiłowałem zdobyć klucze, zdobyłem je, zjadłem obiad, pojechałem na miasto gdzieś (tu tajemniczy uśmiech), wróciłem i tyle.
Satan Claus!
Nowak powiedział/a
ja ogolnie nie lubie zadnych uzywek… nie pije, nie pale i nie cpam… dlatego zakaz palenia w miejscach publicznych jest zbawieniem wsrod oblokow smrodu
biszkopt powiedział/a
Zgniłych świąt brudasy.
njubasistka powiedział/a
no dobra mirochu. łolox jest wieśniackie xD w każdym razie. jako, że jestem stworzeniem o ograniczonej puszce mózgowej paragrafu o jakiejś tam włądzy i tam gdzie pojawiło się słowo “senat” wogóle nie zrozumiałam. ale to chyba nie bardzo źle co? a może już bradzo źle….? Kupuje bas. Żartowałaaaaaam! Pokój!