Dziś był konkurs kolęd. Gitary były ustawione trochę za cicho, wokal zorganizowany na poczekaniu przed konkursem. Choreografia – gospel. Ogólnie, solidna amatorszczyzna, jestem zadowolony. Miejsce czwarte. Na cztery. Jury nie czuło bluesa: Czego szukasz w naszym mieście?
Prawdziwa Elektryczna Orgia. Każdy musi mieć koniecznie elektryka, a najlepiej to już czarnego Corta. Ludzie! Kupujcie czerwone Skywaye!
Wpędzony zostałem w kompleksy nienagannym wykonaniem Tornado of Souls. Będę musiał zabić Dave Mustaine’a, zjeść jego mózg i wtedy odgryzę się idealnym odtworzeniem całego Rust in Peace. W międzyczasie zapuszczę bujne loki, kolor już mam. A poważnie, to muszę szarpnąć się na metronom i poświęcić ćwiczeniom.
Czarna ręka zbrodniczego systemu zaatakowała. System atakuje nieustannie, chce zabrać naszą wolność i – trzeba przyznać – udaje się mu to. Dyktuje co mamy ubierać, co mamy myśleć, a czego nie. Oczywiście podobno system nas kocha, ale to wszystko kultura masowa. Konkluzja: jniszczyć system!
Aha. Dave Mustaine jest jednak nieśmiertelny:
Nowak powiedział/a
mogla zaspiewac twoja skromna osoba
czarne c(z)orty sa fajne i dlatego wszyscy sie na nie rzucaja
tez mialam taki kupic tylko granatowy zeby mi do mundurka pasowal
exulita powiedział/a
Och tak. Kolęda w waszym wykonaniu bya cudna xD
No my mieliśmy za glośno gitary, wokalistki nie umiały tekstu…
Ale … nie wiem gdzie tu sprawiedliwość … 1 miejsce xD
Mimo to gratuluję zaszczytnego 4 miejsca ;P
biszkopt powiedział/a
kto to exulita?